poniedziałek, 12 września 2011

Irlandia nieprzekonująca

Irlandia zgodnie z planem pokonała USA 22-10, ale przyznać należy że nie było to przekonujące zwycięstwo. Bardzo ciężko było Irlandczykom sforsować dobrze zorganizowaną defensywę USA, gdzie prym wiódł kapitan Todd Clever ostro szarżując w kilku akcjach. Dwa przyłożenia Tommy'ego Bowe i jedno Rory'ego Besta zapewniły Irlandii zwycięstwo, aczkolwiek bez BP. Szokujący występ zaliczył Sexton, dopiero wejście starego weterana O'Gary sprawiło, że ataki drużyny ze Szmaragdowej Wyspy zaczęły mieć jakiś ład i skład. Amerykanie zdobyli przyłożenie z przechwytu pod sam koniec, kiedy Irlandczycy za wszelką cenę starali się zdobyć czwarte przyłożenie i bonusowy punkt.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz